Pewnego pięknego dnia zauważyłem że listki moich kwiatów dziwnie żółkną i usychają, najpierw jedna roślina później kolejna itd. Pod listkami zauważyłem wiele małych robaczków koloru białego, z czasem wyczytałem że jest to mączlik i aby go zwalczyć należy zastosować oprysk. Po wycieczce do sklepu wróciłem z preparatem na wyżej wymienio9ne szkodniki. Rośliny trzeba wynieść najlepiej na balkon i co jakiś czas pryskać aż do usunięcia szkodników. Po 3 dniach kuracji widać że mączlika jest już dużo mniej i mam nadzieje że zniknie całkowicie, takie małe pierony a potrafią tyle szkody narobić, szkoda że wcześniej ich nie zauważyłem.
24 kwietniaUkładanie kwiatów
Układanie kwiatów to bez wątpliwości prawdziwa sztuka. Nie wystarczy posiadać gustu estetycznego aby móc układać kwiaty żeby zadowolić klienta. Najważniejsze jest jednak doświadczenie. Doświadczenie zdobywa się latami. Dokładnie wiedzą o tym panie które pracują w kwiaciarniach. Kwiaty należy układać z wielkim gustem. Efekt końcowy jest głównie uzależniony od zlecenia klienta. Kwiaty trzeba układać aby podobało się nie tylko nam ale głównie jemu, przez co ciężko uzyskać obopólną satysfakcję. Kwiaty układa się w zależności od okazji orz stopnia zaangażowania emocjonalnego w związku z nią. Przykładowo ilość róż w bukiecie przekazywanym partnerce ma oznaczać wielkie uczucie. Podobnie jest z wiązankami żałobnymi. Ułożenie kwiatów jest zależne także od budżetu klienta gdyż nie zawsze są się uzyskać cudowny efekt za bardzo małe pieniądze – zazwyczaj najpiękniejsze kwiaty są najdroższe. Jednak gdy komuś zależy nie liczy się cena a efekt ostateczny dlatego kwiaciarki uwielbiają tego typu zlecenia gdyż mogą układać kwiaty prowadząc w pełni swoją wodzę fantazji. Układanie kwiatów to wielka sztuka i istnieje niewiele osób które oddały całe swoje życie temu fachowi.
22 kwietniaStorczyki raz jeszcze
Dzisiejsza wycieczka po supermarketach poskutkowała tym że w oko mi wpadły piękne storczyki w cenie 25zł za sztukę, piękne wysokie obsypane białymi kwiatami gdzie taka sama roślinka w mojej małej mieścinie kosztuje 55zł widać niezłą przebitkę. Jednak kwiaty z supermarketów bardzo często są mocno “konserwowane” pamiętam kiedyś zakupiłem kilka pięknych gardenii i rozdałem je po rodzinie, wszystkie z czasem zaczęły chorować liście schły widać że roślina marniała, nie pomagały żadne zabiegi które się stosuje przy tego typu dolegliwościach, wiec jaki morał z tego artykułu? Warto wiedzieć z jakiego źródła jest roślina bo to że w sklepie wygląda ładnie nie znaczy że i u nas się tak ładnie będzie chować.